Budowa blaszanego garażu na działce

Od wielu lat prowadzę firmę budowlaną. Od kiedy przeprowadziliśmy się z żoną i dziećmi do domku jednorodzinnego mamy jednak problem z garażowaniem samochodów. Co prawda w domu jest garaż, jednak wystarcza do przechowywania tylko jednego auta. Ja na co dzień jeżdżę samochodem dostawczym, w którym nierzadko przewożę drogie materiały budowlane i elektronarzędzia. Kiedy w naszej okolicy pojawiły się kradzieże, postanowiłem nie czekać dłużej i wybudować dodatkowy garaż na posesji.

Wytrzymały garaż ze stali od producenta

wytrzymały garaż metalowy - producentPo budowie nie mieliśmy wystarczająco dużo pieniędzy i czasu, żeby wybudować nowy garaż murowany. Dodatkowo wiedziałem, że nasza posesja jest zbyt mała, abyśmy dostali zgodę na wybudowanie stałego obiektu. Dlatego stwierdziłem, że doskonałym rozwiązaniem będzie wzniesienie obiektu szkieletowego. Miałem zaprzyjaźnioną firmę, która zajmuje się tego typu zabudową i postanowiłem udać się tam i dopytać, jak długo trwałoby wykonanie takiego obiektu. Zależało mi na tym, żeby był to solidny i wytrzymały garaż metalowy – producent, do którego się udałem zaoferował mi bardzo ciekawe rozwiązanie. Konstrukcja nośna miała być wykonana ze stalowych kształtowników zabezpieczonych przed korozją i pożarem specjalną farbą pęczniejącą. Dodatkowe wzmocnienia miały zapewnić stężenia, których w klasycznym rozwiązaniu nie ma. Poprosiłem o nie, ponieważ zależało mi przede wszystkim na solidności. Na obudowę wybrałem ocynkowaną blachę z niskim trapezem o średniej grubości. Oczywiście nie było sensu, aby wykorzystywać płyty warstwowe, ponieważ pomieszczenie miało być nieogrzewane i wykorzystywane tylko i wyłącznie do przechowywania samochodu. Drzwi również miały dodatkowe wzmocnienia kątownikami, aby zapewnić odpowiednią sztywność i zapobiegać włamaniom. Dzięki temu, że często współpracuję z tym producentem i zamawiam u niego obróbki blacharskie i płyty warstwowe, udało mi się wynegocjować bardzo atrakcyjną cenę. Wszystkie elementy mają być dostarczone w sobotę rano. Muszę jeszcze zapytać moich pracowników, czy któryś nie chciałby mi pomóc za dodatkowe wynagrodzenie.

Moja żona jest bardzo zadowolona, że tak szybko załatwiłem sprawę. Obawia się tych włamań i każde dodatkowe zabezpieczenie na naszej posesji daje jej odrobinę spokoju. Solidny garaż się nam z pewnością przyda – to w końcu inwestycja na lata. Kolejnym krokiem ma być zamontowanie alarmu. Zrobimy to jednak dopiero w następnym miesiącu. Muszę jeszcze dowiedzieć się, jaki system będzie najlepszy, ponieważ mamy psa. Nie chciałbym, żeby uruchamiał alarm w nocy.