Poszukiwania fotografa ślubnego

Niedawno wzięłam ślub. Teraz z mężem siedzieliśmy i wspominaliśmy nasz wielki dzień. Minęło kilka miesięcy od ślubu i wesela i korzystając z wolnego wieczoru zaczęliśmy wspominać wszelkie perypetie związane z tym dniem. Jak się okazało jedną z rzeczy, które przysporzyły nam najwięcej zamieszania był wybór fotografa ślubnego. Teraz wspominaliśmy to z dużym uśmiechem na ustach. Najśmieszniejsze w tym wszystkim było to, że z początku zapomnieliśmy o tym, że mamy go zarezerwować. A było to tak.

Udało nam się wynająć fotografa na ślub

fotograf ślubnyNasz ślub i wesele planowaliśmy na ponad trzy lata przed wielkim dniem. Naszego fotografa ślubnego wybraliśmy od razu na początku. Nie zarezerwowaliśmy go jednak od razu, ponieważ kazał nam się on zgłosić na pół roku przed ślubem. Powiedział nam, że nie prowadzi wcześniejszych zapisów, bo za dużo ludzi w tym czasie rezygnuje. Na pół roku przed ślubem jednak o tym zapomnieliśmy. Na 2 miesiące przed ślubem, kiedy nam się o tym przypomniało, okazało się, że nie ma on już wolnych godzin tego dnia. Musieliśmy bardzo szybko znaleźć jakiegoś innego fotografa na ślub. Poszukiwania fotografa rozpoczęliśmy na internecie. Wpisaliśmy w wyszukiwarkę frazę: fotograf ślubny, i zaczęliśmy przeglądać wyniki. Szybko udało nam się znaleźć kilku fotografów, którzy oferowali kompleksową obsługę ślubów i wesel. Potrzebowaliśmy fotografa, który wykona zarówno sesję zdjęciową w studio i plenerze, jak i porobi zdjęcia na ślubie i weselu. Niestety większość fotografów miała już zajęte terminy, w dniu naszego ślubu. Na szczęście znaleźliśmy jednego, który akurat mógł wykonać dla nas sesje ślubną tego dnia. Miał on bardzo dobre opinie klientów, i dość przystępne choć nie najniższe ceny. Klienci chwalili, że wykonuje on naprawdę piękne zdjęcia, ma wiele świetnych pomysłów, ale jeśli ktoś ma własne pomysły to chętnie je realizuje. Od razu zarezerwowaliśmy u niego termin, żeby już nikt nas nie wyprzedził. Jak się już wkrótce okazało, to był prawdziwy strzał w dziesiątkę.

Sesję w studio i plenerze mieliśmy kilka dni przed ślubem, ponieważ w dniu naszego ślubu nie miał on więcej wolnych godzin. Już wtedy przekonaliśmy się, że jest on wielkim profesjonalistą, zdjęcia wykonywał naprawdę artystycznie. Zdjęcia na ślubie i na weselu także wypadły bardzo dobrze. W ramach wykupionego pakietu zdjęć dostaliśmy kilka wywołanych zdjęć portretowych oraz foto książkę. Resztę zdjęć dostaliśmy w formie elektronicznej na pendrive i płycie CD. Bardzo nam się podobały i naprawdę świetnie wyglądały.